Olejki eteryczne i olejki zapachowe - czym się różnią? 1
Olejki eteryczne i olejki zapachowe - czym się różnią?

CZYM RÓŻNI SIĘ OLEJEK ETERYCZNY OD OLEJKU ZAPACHOWEGO?
JAK WYBIERAĆ NATURALNE ZAPACHY?

Cieszy nas dynamicznie rozwijający się trend powrotu do korzeni matki natury.

Naturalne kosmetyki, nieprzetworzona żywność, ekologiczne preparaty czyszczące do domu, wystrój wnętrz nawiązujący do natury. To bardzo fajna i dobra moda i niech trwa jak najdłużej. Jednak, w zalewie produktów, który każdy krzyczy, że jest naturalny można w tym wszystkim się nieco pogubić i ostatecznie „naciąć”.

Ale jak to? Ktoś kłamie? Niekoniecznie, ale może nie mówić i pisać całej prawdy.

Spieszę z wyjaśnieniem.

Posługując się przykładem z naszej branży, na pewno zauważyliście w ostatnim czasie bardzo dynamiczny rozwój kategorii świec zapachowych (oczywiście prawie wszystkie nazywają się „naturalne”). Świece w puszkach, słoikach, ceramice, naczyniach vintage. Słodkie, owocowe, czekoladowe, o zapachu wina, zielonej herbaty, maślanych ciasteczek. Ale czy wszystkie zapachy są rzeczywiście naturalne? Czy świeca o apetycznym aromacie szarlotki, czy czekoladowego brownie jest w 100% naturalna? A kuszący zapach „pumpkin pie” czyli dyniowego ciasta?

Jak rozpoznać, który z tych zapachów jest naturalny? Któremu producentowi wierzyć?

Od nas nie dowiesz się, kto jest „be” i troszkę „kłamczuszkuje” naciągając naturalną rzeczywistość,
a kto jest „cacy”. Pokażemy Ci natomiast, jak rozpoznać czy dany produkt zapachowy jest chociaż częściowo naturalny. I nie robimy tego dlatego, że coś jest lepsze, a coś innego gorsze. Chcemy dać Ci wiedzę, abyś zawsze miał/a możliwość podjęcia świadomej decyzji zakupowej – czyli wiedział/a co dokładnie kupujesz i wyraził/a na ten zakup pełną zgodę.


ZWRÓĆ UWAGĘ NA NAZWĘ OLEJKU – ZAPACHOWY vs ETERYCZNY

Nie jest to na pierwszy rzut oka łatwe. Sami na początku naszej przygody ze świecami mieliśmy z tym nie lada zagwozdkę. Sprawę utrudnia również fakt, że nazw olejek zapachowy i olejek eteryczny używa się zamienienie – co jest nie tylko błędem, ale zaryzykuję stwierdzenie - celowym wprowadzaniem konsumenta w błąd. Dlaczego? Musimy zacząć od wyjaśnienia czym jest olejek eteryczny, a czym olejek zapachowy.

CO TO JEST OLEJEK ETERYCZNY

W ogromnym skrócie olejki eteryczne to całkowicie naturalne substancje, natomiast olejki zapachowe są w całości lub częściowo syntetyczne.

Olejki eteryczne pozyskuje się z najcenniejszych części roślin (zazwyczaj w procesie destylacji parą wodną). Można je pozyskać z owoców, ich skórek lub nasion, igieł, liści, pąków, drewna, kory, żywic, itp. Warto podkreślić, że nie da się wydestylować olejku z każdej rośliny, a wynika to z trudności lub kosztowności tego procesu.

Do takich "problematycznych" roślin należy np. jaśmin, tuberoza, fiołek czy mech dębowy i z nich, zamiast olejków eterycznych produkuje się tak zwane absoluty.

Jeśli gdzieś natraficie na produkt pod nazwą np. naturalny olejek jaśminowy to z dużym prawdopodobieństwem nie będzie to zapach w pełni naturalny (chyba, że do produktu został użyty absolut). Często jednak producenci celowo wprowadzają w błąd, aby „wybić się” na częściej wyszukiwanej przez nas  frazie jaką jest np. "naturalny olejek...".

CZYM JEST OLEJEK ZAPACHOWY

Olejek zapachowy może powstać z połączenia olejków naturalnych wraz z syntetycznymi (sztucznymi) substancjami zapachowymi lub być wytworem w całości syntetycznym. Olejki zapachowe występują w bardzo atrakcyjnych i przyciągających uwagę (i węch) zapachach, np. malina, kwiat bawełny, zielona herbata, czekolada, melon, i wiele, wiele, naprawdę WIELE innych. Ograniczeniem jest chyba jedynie wyobraźnia producentów takich mieszanek.

GŁÓWNE RÓŻNICE – MAŁA ILOŚĆ ZAPACHÓW/ LECZNICZE WŁAŚCIWOŚCI

Dla porównania olejki eteryczne, w związku z ich naturalnym pochodzeniem występują zazwyczaj w bardzo prostej formie i ograniczonej ilości rodzajów. Oznacza to, że nawet w naszej codziennej pracy stosuje się zaledwie kilkaset olejków eterycznych, a profesjonalni perfumiarze stosują zazwyczaj regularnie jedynie kilkadziesiąt olejków.

Jednymi z najbardziej popularnych olejków eterycznych, takich do kupienia prawie w każdej aptece jest olejek sosnowy, pomarańczowy, cedrowy, drzewo sandałowe, z kory cynamonu, jodłowy, cytrynowy czy eukaliptusowy.

Kluczową również różnicą między olejkami zapachowymi a eterycznymi są właściwości aromaterapeutyczne, które posiadają wyłącznie olejki eteryczne. Oznacza to, że ich stosowanie
w trakcie inhalacji czy poprzez aplikację na skórę podczas masażu lub kąpieli, wpływa na naszą psychikę i farmakologicznie oddziałuje bezpośrednio na nasz układ neurologiczny, płuca czy skórę – czyli na drogi, przez które dany olejek przedostał się do naszego układu krążenia.

Aktualne badania potwierdzają właściwości oraz lecznicze działanie olejków eterycznych, odnalezione i zapisane w literaturze sprzed tysięcy lat przed naszą erą!  Wynika z tego, że olejki eteryczne były znane i stosowane w leczeniu wielu dolegliwości, a używali ich już starożytni Grecy, Rzymianie, Arabowie i Chińczycy. Pierwsze receptury na leki zawierające w składzie olejki eteryczne (m.in.z tymianku, cedru czy olibanum) odnaleziono na sumeryjskich tablicach zapisanych pismem klinowym (!) datowanych na 3500 p.n.e. W dzisiejszych czasach, olejki eteryczne powszechnie stosuje się w tradycyjnej medycynie chińskiej czy najstarszej naturalnej medycynie świata – Ajurwedzie.

Dla porównania, olejki zapachowe czyli syntetyczne zapachy, oprócz chwytliwych i kuszących nazw zapachów, nie posiadają żadnych właściwości aromaterapeutycznych. Ich stosowanie czy to w kominkach eterycznych czy w kosmetykach nie będzie leczniczo oddziaływać na nasz organizm.

JAK ODRÓŻNIĆ PRAWDZIWIE NATURALNY ZAPACH?

Gdy wiemy już, że jest ogromna różnica między olejkami eterycznymi, a zapachowymi, nasuwa się kolejne pytanie jak odróżnić, który zapach będzie prawdziwie naturalny, stworzony na olejkach eterycznych, a który na syntetycznych, jeśli przy każdym produkcie, świecy, odświeżaczu czy samym olejku jest napis „naturalny”?

NIE WIERZ WE WSZYSTKO! DOPYTUJ I DOCIEKAJ

Przede wszystkim, nie można wierzyć we wszystko i każdemu. Trzeba również ruszyć głową i wziąć temat na „chłopski rozum”. Sama nazwa zapachu już może dużo powiedzieć.

Dla przykładu: jeśli widzę produkt o zapachu np. grzanego wina lub francuskich makaroników to włącza mi się lampka alarmowa, bo nazwa sugeruje bardzo złożone kompozycje zapachowe, trudne do stworzenia na naturalnych olejkach. Ale ok, drążę dalej. Z uważnością czytam opis – może producent napisał coś więcej o mieszance zapachowej, której użył.

Zdarza się, że uczciwi producenci świec wyraźnie piszą, że w swoich produktach użyli zarówno olejków eterycznych jak i zapachowych. Brawo za prawdę. Jednak przeszukując Internet, z przykrością stwierdzam, że jest to rzadkością.

W przypadku, gdy opis produktu jest niewystarczający, pozwalam sobie na telefon do sprzedawcy i po prostu dopytuję się na jakich olejkach został skomponowany zapach. Oczywiście, robię to jeśli mi zależy, aby mieć produkt naturalny. Zazwyczaj jednak, kieruję się intuicją, która każe mi omijać z daleka produkty o fikuśnych nazwach i zapachach np. ciast, ciasteczek, napojów, słodyczy, itd.

Im prostsza nazwa, im prostszy i krótszy skład – tym lepiej. I dla Was i dla Waszego zdrowia.   

PRZYPOMNIJ SOBIE ZAPACH Z NATURY – CZY RZECZYWIŚCIE MORSKA BRYZA TAK PACHNIE?

Przy poszukiwaniu „naturalnego” zapachu, warto się również zastanowić czy dany zapach występuje naturalnie w przyrodzie. Czy widziałam/em taką roślinę czy znam jej zapach z natury. Można również surowiec lub zapach wrzucić w wyszukiwarkę i nieco pogooglować, ale tu znowu wracamy do początku i zamiennego (błędnego) używania w opisach nazw olejek eteryczny / olejek zapachowy. Można naprawdę zwariować.

NIE BÓJCIE SIĘ PYTAĆ I NIE WIERZCIE WE WSZYSTKO CO JEST NAPISANE

Dalecy jesteśmy, aby piętnować produkty zapachowe, które w swoim składzie mają syntetyczne mieszanki. Jeśli ktoś ma ochotę palić świece o zapachu „morskiej bryzy”, nie mającej w zasadzie za wiele wspólnego z jej prawdziwym zapachem, to nam nic do tego.

To, co nas szczerze boli to brak uczciwości wśród większości producentów (szczególnie tych najbardziej znanych marek, ale nie tylko) i próba wybicia swoich wyrobów na modzie na naturalność. No, bo przecież oczywistym jest, że lepiej brzmi „naturalna świeca”, a nie tylko „świeca” albo „świeca zapachowa”.

Nasza rada: pytać, dopytywać, drążyć, nie wstydzić się, że się czegoś nie wie i nie wierzyć we wszystko, co jest napisane.

CZY WŁAŚNIE CHODZIMY KULAWI, BO STRZELILIŚMY SOBIE W KOLANO OSTATNIM ZDANIEM?

Niekoniecznie. Zanim w ogóle zabraliśmy się do tworzenia i sprzedawania naszych świec, postanowiliśmy, że będziemy używali wyłącznie naturalnych składników. Jest to droga trudniejsza i wyboista, chociażby ze względu na cenę olejków eterycznych, które od syntetyków są po prostu droższe. Obserwujemy również pewien paradoks - niby wszyscy chcą używać jak najbardziej naturalnych produktów, nikt nie chce się truć, z drugiej strony te same osoby namiętnie kupują produkty o najdziwniejszych zapachach jakie widzieliśmy (i czuliśmy), np.: "whisky", "morning cappucino", "trawa po deszczu", "soft blanket", "white honey", "kąpiel z pianką" i wiele innych.

Od samego początku podkreślamy, że nasze produkty są w całości naturalne i tworzymy je wyłącznie na olejkach eterycznych. Nasze świece, dyfuzory oraz odświeżacze powietrza nie mają wymyślnych nazw, tylko w nazwie zawiera się również ich skład – czyli olejki eteryczne z jakich została dany produkt wytworzony.

Głęboko wierzę, że nasze produkty codziennie potwierdzają naszą uczciwość i ich naturalną autentyczność. My ze swojej naturalnej drogi nie chcemy schodzić, chociaż często wiedzie mocno pod górę, ale nikt nie obiecywał, że będzie łatwo :)



--------
Źródło: "Podstawy Perfumerii. Historia, pochodzenie i zastosowanie substancji zapachowych" Władysław S.Brud, Iwona Konopacka-Brud

Komentarze do wpisu (1)

19 stycznia 2022

Wow! Solidna dawka wiedzy

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl